Humor

W pewnej chwili w ¶rodku pola zobaczy³y blondyna w ³odzi wios³owej. - Popatrz - zwraca siê blondynka za kierownic± do swojej kole¿anki. - On wygl±da zupe³nie jak ten facet, co nas obrazi³ wczoraj na dyskotece! - Faktycznie! - odpowiada druga. - Gdybym umia³a p³ywaæ, to wyskoczy³abym i bym go utopi³a. - Dlaczego blondynka nie siada przy oknie w samolocie? - Bo przed odlotem uk³ada³a swoj± fryzurê i boi humor ¿e wiatr mo¿e j± zepsuæ! Samolotem lec±: brunetka, blondynka, aktorka, ksi±dz, no i pilot.

Obok stoi elegancka paniusia. Nagle zawia³ wiatr i poderwa³ jej spódnicê do góry. Z³apa³a, szybko opu¶ci³a na dó³ i mówi do Jasia: - Mam refleks, ch³opczyku, prawda? - Nie wiem jak pani, ale my na to mówimy cipa. Jasio wróci³ ze szko³y i ojciec pyta go jak posz³o. - Z matematyki dosta³em pi±tkê i raz w mordê. - A za co?! - Pani pyta: 'Ile to jest 6 razy 4'. No to powiedzia³em, ze 24. I dosta³em pi±tkê.

Historia siê powtórzy³a, wyskoczy³ upiór i mówi: - Masz garba? - Nie - To masz! Wchodzi facet do baru z krokodylem. - Proszê wyj¶æ ! On jest niebezpieczny ! - On jest bardzo mi³y, i nikomu nie zrobi krzywdy, mogê to udowodniæ. - Dobrze, je¿eli wszyscy go¶cie uznaj±, ze nie ma zagro¿enia, to mo¿e pan zostaæ. Facet prowadzi krokodyla na ¶rodek, wali piê¶ci± trzy razy w ³eb krokodyla i mówi: -Otwórz gêbê ! Krokodyl otwiera, a facet zdejmuje gacie i wk³ada przyrodzenie do ¶rodka, nastêpnie wali znowu trzy razy i mówi: - Zamknij gêbê ! Krokodyl zamyka, i wszyscy widza jak zêby krokodyla zatrzymuj± siê o centymetry od wa¿nych organów. counter-strike beta stancja pozwy zbiorowe Doboszka niezwruszona sakralnie wykrzykuje twarde harmonogramy.